Kolejny obraz przedstawia Robespierre'a. Jest to maska pośmiertna przechowywana w Muzeum Tussaud. To, co ten obraz wyraża w pierwszym rzędzie, to nienawiść. Nienawiść tak dogłębna, tak miażdżąca, że prócz zmysłowości stanowi cechę dominującą tej fizjonomii. Te zamknięte na wieki wargi wydają się, jak gdyby jeszcze ciągle sączyło się z nich coś z przemówień, agitujących do przemocy i śmierci z czasu Wielkiego Terroru. Te oczy, które już niczego nie widzą, wydają się, jakby zachowały w sobie wyraz nienawiści węża. Zaokrąglone czoło daje wrażenie, jakby się w nim jeszcze wciąż kłębiły myśli mogące przemienić się w płomienną rewolucyjną agitację bądź ułożyć się w przewrotne plany rewolty. To oblicze całkowicie uosabia nienawiść egalitarną, tak w teorii jak i w konkretnych działaniach. Bije z niego wielka żądza zniszczenia wszystkiego, co w jakikolwiek sposób, jest od niego wyższe.

Plinio Corręa de Oliveira, Trzy oblicza rewolucji

Kocham się w Robespierze. Kocham się w nim zaciekle od lat pięciu. Nikomu nie dotrzymałam wierności tak długo. (...) Nikt z drugiej strony nie miał na mnie tak przewrotowego wpływu, jak ten człowiek, dzięki któremu odkryłam moralność, najwyższe duchowe pojęcie ludzkości.
  Stanisława Przybyszewska, Listy

Premiera 26 kwietnia 2012/ Teatr Polski w Warszawie/ W maju spektakle premierowe W AT Białystok i PWST Kraków
SPRAWA DANTONA SAMOWYWIAD  wg Sprawy Dantona oraz Listów Stanisławy Przybyszewskiej Reżyseria Magdalena Miklasz Scenografia Ewa Woźniak  Lalki Marcin Bikowski Muzyka Magdalena  Miklasz, Anna Stela Współpraca dramaturgiczna Marcin Bartnikowski Obsada Agnieszka Makowska, Natalia Sakowicz (AT Białystok), Anna Stela, Maria Żynel, Marcin Bartnikowski, Marcin Bikowski Producent Maria Żynel llllllllllllllllllllllllll

Sprawa Dantona. Samowywiad. Rewolucja na scenie